Z moich szczątkowych informacji wynika, że Opka jest mieszańcem boksera z dobermanem. Aktualnie już wiem, że choć z wyglądu bardziej przypomina boksera to całym sercem stara się być dobermanem J. Przypuszczalnie jesteśmy jej trzecimi właścicielami i to wreszcie tymi na zawsze. W życiu spotkało ją wiele złych rzeczy, ale to już przeszłość którą mgliście przypominają tylko te zdjęcia, dzięki którym znalazła się w naszym domu, mroźnego siódmego stycznia 2006...



Pozostaje nadzieja, że kiedyś w naszym państwie będzie prawo które skutecznie zapobiegnie takiemu okrucieństwu wobec zwierząt.